Kraków, ul.Siemaszki 1, 31-201

Ubezpieczenie od klęsk żywiołowych – co warto wiedzieć?

Coraz większa zmienność pogody i zależność zysków od zjawisk pogodowych wymaga sposobów na zabezpieczenie się przed klęskami żywiołowymi. Wartym rozważenia okazuje się ubezpieczenie od klęsk żywiołowych. Dobra umowa zapewni nie tylko szybkość wypłaty, ale również atrakcyjną wysokość odszkodowania. Należy jednak zwrócić uwagę na wiele kwestii w umowie.

Czym jest ubezpieczenie od klęsk żywiołowych?

Należy wiedzieć, że nie ma jednej definicji ubezpieczenia od klęsk żywiołowych. Niektórzy mogą je rozumieć jako polisę na nieruchomość, która będzie obejmowała również klęski żywiołowe. Takie rozwiązanie jest dość popularne w Polsce. Dla innych może to być osobne ubezpieczenie, które obejmuje możliwe straty po wystąpieniu zjawiska wyzwalającego, czyli właśnie klęski żywiołowej. Jednak przez ubezpieczenie od klęsk żywiołowych należy rozumieć taką polisę, która zabezpieczy nas po wystąpieniu jakiejkolwiek (lub określonych) klęski pogodowej.

Ważne, że duża część ubezpieczeń od klęsk żywiołowych nie obejmuje wszystkich klęsk. Im większe mamy zasoby kapitałowe, tym jesteśmy bardziej narażeni na klęski żywiołowe każdego rodzaju. Podpisując umowę musimy więc być szczegółowo zaznajomieni z warunkami ubezpieczenia.

Umowa jest najważniejsza, czyli o pułapkach

ubezpieczyciela lub agenta ubezpieczeniowego. Po podpisaniu umowy i opłaceniu składni, aneks do umowy będzie kosztowny. Aneks nie będzie oczywiście możliwy po wystąpieniu zdarzenia.

Umowa może zawierać różne wykluczenia lub niekorzystne dla nas warunki. Częstym kłopotem okazują się klęski związane z powodzią. Na terenach przy rzekach (zazwyczaj odległość określona przez ubezpieczyciela) lub terenach zalewowych, ubezpieczenie zazwyczaj nie obejmuje szkód związanych z powodzią. Co ważne, nie dowiemy się tego w momencie podpisywania umowy a w momencie próby otrzymania odszkodowania. Wynika to z niedokładnego weryfikowania umiejscowienia ubezpieczanej nieruchomości. Pozwala to na zmniejszenie kosztów obsługi klientów.

Jednak możliwa jest negocjacja warunków i uwzględnienie każdej szkody, bez względu na warunki geograficzne. Oczywiście wtedy składka ubezpieczeniowa jest odpowiednio większa.

Kłopotliwy może być również tak zwany okres karencji. Zazwyczaj jest do co najwyżej kilku tygodni, ale jednak wystąpienie klęski żywiołowej w tym czasie uniemożliwia uzyskanie odszkodowania. Należy również sprawdzić czy umowa zawiera stałą sumę ubezpieczenia czy uwzględnia również szkody spowodowane przez człowieka. Czasami polisy obejmują niższą kwotę odszkodowania pod koniec umowy. Często nieobjęte odszkodowaniem są szkody, które były połączeniem klęski żywiołowej i niedokładności, zaniedbania człowieka. Szczegóły musi ci wyjaśnić agent ubezpieczeniowy.

Po co się ubezpieczać od klęsk żywiołowych?

Oczywiście, wiele osób się nie ubezpieczy i nigdy nie będą mieli większych kłopotów z klęską żywiołową. Duża część otrzyma również pomoc od państwa lub samorządu. Należy jednak wiedzieć, że taka pomoc jest zazwyczaj bardzo długo wypłacana, wymaga dość wielu formalności nie obejmuje wszystkich szkód oraz niekoniecznie musi być wypłacona. W zakresie otrzymania odszkodowania jesteśmy zależni od decyzji urzędników lub wytycznych. Możliwym jest również, że jakaś szkoda dotknie tylko naszego terenu. Wtedy możliwość uzyskania odszkodowania od państwa może być jeszcze bardziej czasochłonna.

Ubezpieczenie od klęsk żywiołowych pozwala przede wszystkim spać spokojnie właścicielowi mienia. Informacje pogodowe nie będą dla niego początkiem rozważań nad swoją przyszłością. Dobrze sporządzona polisa obejmie również inne szkody, od zaniedbań pracowników lub samego właściciela, po szkody wynikające z aktów wandalizmu. Rozwiązanie jest również ważne dla rolników. Po niekorzystnej pogodzie dla upraw, mogą oni ubiegać się o odszkodowanie. Oznacza to, że ich zysk jest odpowiednio zabezpieczony. Dopłaty z tytułu klęsk stanowią często ułamek wartości zbiorów. Co ważne, rolnicy są zobowiązani do posiadania podstawowego ubezpieczenia OC.

Co ważne, zawiła sytuacja prawna nieruchomości (od dzierżawy wieczystej, po kilku właścicieli) nie stanowi większego kłopotu dla ubezpieczycieli. Nawet jeśli ubezpieczymy się jako rolnik na ułamek wartości naszych zbiorów, to i tak będzie to stanowiło ważną pomoc.

Należy pamiętać, że każde ubezpieczenie musi być dostosowane do naszych potrzeb. Wydaje się, że bezsensowne jest uwzględnianie w ubezpieczeniach lawin błotnych czy wybuchów wulkanów a rzekomo zdarzały się w Polsce takie umowy. Nawet jeśli w jednym roku ubezpieczenie okazało się zbędne, to w kolejnych może się okazać najważniejszą i ostatnią deską ratunku. Dlatego powinniśmy albo co roku przedłużać ubezpieczenie, albo podpisać dłuższą umowę. Być może przy dłuższej umowie możliwe będą korzystniejsze warunki. Polisa sprawia, że za ryzyko naturalne, pogodowe odpowiada towarzystwo ubezpieczeniowe (za pieniądze klienta). Warto również pamiętać, że co do zasady ubezpieczenie nie wyklucza uzyskania pomocy państwa.

Kraków, ul.Siemaszki 1, 31-201
Godziny otwarcia
Pn-Pt: 07.00-18.00
Sob: 08.00-14.00